Wiosenne destynacje rowerowe




Pierwsze prawdziwie ciepłe dni i coraz później zachodzące słońce – nie ma nic piękniejszego niż budząca się do życia po zimie natura. Najlepiej podziwiać ją oczywiście na rowerze, bo czym byłaby wiosna bez aktywnego wypoczynku i kolarskich wypadów weekendowych. Chcąc uczcić coraz bardziej rozkręcający się sezon rowerowy sprawdziliśmy, gdzie warto wybrać się na przejażdżkę rowerową w tym roku. Będzie lekko i szybko, ale też długo i męcząco – wiosenne destynacje rowerowe dla każdego zebrane w jednym przejrzystym poradniku.

 

Białowieża dla rowerzystów

Zarówno początkujący, jak i weekendowi rowerzyści z pewnością docenią ilość łatwych, a zarazem malowniczych tras rowerowych rozsianych po całej Polsce. Na szczególną uwagę zasługuje tu przede wszystkim szlak wiodący przez Białowieski Park Narodowy. 22 kilometrowa trasa prowadzona ścieżkami pomiędzy bujną zielenią i wieloma niezwykłymi okazami roślin i zwierząt to dobry punkt wycieczkowy dla tych, którzy uwielbiają podczas przejażdżek ciszę i spokój.

Podróż przez Białowieski Park Narodowy rozpoczynamy w Narewce, gdzie wielbiciele architektury sakralnej mogą dodatkowo podziwiać uroki cerkwi św. Mikołaja. Stamtąd kierujemy się na południowy wschód, trafiając do Kosego Mostu – miejsca, w którym z platformy widokowej możemy obserwować żubry. Finałem trasy przez puszczę białowieską będzie Stare Masiewo – mała wieś otoczona pierwotną białowieską przyrodą. To idealne miejsce wypoczynkowe, które po 22 kilometrach pedałowania z pewnością okaże się piękną nagrodą.

Nadmorskie przygody

Wielbicielom nadmorskich widoków proponujemy tymczasem trasę na Hel. Piękne, prowadzące wybrzeżem polskiego morza ścieżki to prawdziwa gratka dla rowerzystów poszukujących ciszy, spokoju i szumu morza. Najlepszą częścią tej trasy jest możliwość zaczęcia jazdy dosłownie wszędzie – Karwia, Jastrzębia Góra, Władysławowo czy Puck oferują już przyzwoitą do przejechania odległość, która pozwoli lekko się zmęczyć.

Trasy dla wytrwałych

Ci, którzy zdecydowanie preferują długie, kilkudniowe wyprawy rowerowe nie mają w Polsce na co narzekać. Przez Polskę przebiega bowiem kilka ciekawych szlaków rowerowych, których przejazd z pewnością będzie wymagał poszukiwania noclegów. Na dwu-, trzydniową wycieczkę proponujemy na przykład transgraniczną trasę rowerową pomiędzy Komańczą a Medzilaborcami (Beskid Niski), która prowadzi przez 160 kilometrów malowniczego szlaku, z czego aż 60 kilometrów trasy przebiega po stronie słowackiej. Na trasie spotkać można wiele zabytkowych kapliczek i cerkwi, a także oczywiście bogactwo natury w najlepszym wydaniu.

Szlak GreenVelo w Polsce // źródło: wspolczesna.pl

Green Velo to już właściwie klasyk wśród biegnących przez Polskę szlaków rowerowych. Najdłuższa w kraju trasa wiedzie przez aż pięć wschodnich województw – warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie i podkarpackie. Łącznie to ponad 2000 km asfaltowych dróg i ścieżek rowerowych osadzonych tak, by rowerzyści mogli swobodnie znaleźć przyjazny rowerom nocleg. Taka trasa to zdecydowanie przygoda warta przeżycia.

Na koniec mamy jeszcze znakomitą trasę. Odra-Nysa to jeden szlak, dwie rzeki i aż trzy kraje. Rozpoczynająca się w czeskiej miejscowości Nova Ves, u ujścia rzeki Nysa trasa rowerowa prowadzi wzdłuż polsko-niemieckiej granicy aż po sam Bałtyk. To aż 630 kilometrów jazdy wśród natury, pięknych widoków i ciekawych zabytków! Lawirowanie pomiędzy polską a niemiecką stroną trasy pozwoli na podziwianie łużyckiej kultury w obu krajach, a wypełnione ciszą i dzikim ptactwem trasy dadzą wytchnienie, którego tak wszystkim potrzeba. Na noclegi warto stawiać mimo wszystko w Polsce, jednak nie należy obawiać się ich braku – na trasie znajduje się wiele hoteli i moteli, w których spokojnie przeczekamy do następnego słonecznego dnia.

Współpraca: Bikester.pl – największy sklep rowerowy online.

Radosław Molski

Radosław Molski

Pomysłodawca, założyciel at GlobBlog Team
Piszę bloga, wymyślam wyprawy i fotografuje. Nasz „team” tworzy zgrana paczka przyjaciół, każdy wyjazd daje nam kupę radości i niezapomnianych przeżyć. Grupa chętnych do podróżowania pod moją “opieką” się powiększa i ma już blisko dwadzieścia osób.
Radosław Molski

Zobacz podobne wpisy



Polub nasz fanpage na Facebooku, zasubskrybuj nasz kanał na Youtube!