Maj to miesiąc przełomowy, koniec pory ciepłej i suchej, początek gorącej, monsunowej i ponoć najgorętszy czas w Tajlandii. Tak naprawdę nie czuliśmy żeby było jakoś znacznie cieplej niż w lipcu, co nie zmienia faktu, że było gorąco. Uczucie chłodu w tym klimacie jest praktycznie nie znane, oczywiście po za wizytami w zabójczo mocno chłodzonymi autobusami, taksówkami i sklepikami […]

Czytaj dalej