Ceny w Maroku 2015/2016

Walutą w Maroku są dirhamy (dh). 1 euro to około 10,43 dirhama (dane na grudzień 2015).
Do Maroka najlepiej zabrać euro. Pieniądze w Maroku można wymieniać w kantorach, bankach oraz na poczcie.

Bankomaty

Bankomaty w Maroku

Bankomaty w Maroku
W Maroku znajdziemy też liczne bankomaty. Czy opłaca się z nich korzystać? Na przykładzie naszego banku (T-Mobile) policzymy czy to się w ogolę opłaca. W tym banku nie jest doliczana dodatkowa prowizja za wypłaty z bankomatów za granicą.
Wypłata 2000 dh zabrała z konta 837,92 zł. Czyli za jednego dirhama zapłaciliśmy 0,42 zł. Bank przewalutował pieniądze najpierw na dolary, następie na euro, a dopiero później na złotówki.

W przypadku wymiany walut w kantorach sytuacja wyglądała następująco. Za 1 euro w każdym z kantorów dostaliśmy 10,43 dh.
Za 1 euro w Polsce w kantorze płaciliśmy 4,29 zł
Czyli jak łatwo policzyć 1 dh kosztował nas 0,41 zł

Różnica 1 gr na niekorzyść bankomatów.

Jak tanio i wygodnie dostać się do Maroka?

Do Maroka lecieliśmy dwa razy, zobaczcie jak najtaniej i najwygodniej dostać się do Maroka. 

samolot

Transport w Maroku

Dla dużej ( w naszym przypadku 8-osobowej) grupy wypożyczanie samochodu to najlepsze rozwiązanie. Bardzo popularnymi w Maroku autami w wypożyczalniach są Dacia Logan i Sorento. Więcej informacji i ceny znajdziecie w naszym artykule o wypożyczaniu samochodu w Maroku.

Suzuki celerio z Hertza w Maroku

Ceny noclegów

Jak się przekonacie, ceny noclegów w Maroku nie są wysokie. Jednak większość cen, które  znajdziecie poniżej to efekt intensywnych negocjacji. Przy 8-osobowej grupie ustalanie ceny jest zdecydowanie łatwiejsze. Kolejnym atutem podróżowania w grudniu był fakt, że to okres tak zwanego niskiego sezonu, o czym przekonaliśmy się między innymi w Kanionie Dades w La kasbah de Victor. Trafiliśmy do pięknej kazby jako jedyni turyści. Generalnie, bez względu na to czy jesteśmy w sezonie czy nie, warto a nawet należy się targować. Targowanie to w końcu element kultury arabskiej, a ten kto tego nie robi ten „trąba” i płaci wygórowaną stawkę.

Sidi Ifni
Hotel Suerte Loca – pierwsza noc i nocleg w namiocie na dachu 60 dh (23,50 zł) za 1 osobę. Gorąco polecamy! 

Namiot na dachu Hotel Suerte Loca

Mirleft
Kwatera prywatna – nocleg w 2-pokojowym mieszkaniu z kuchnią i łazienką 75 dh (29,40 zł) za 2 osoby. Miejscowość nieciekawa, a nocleg w europejskim stylu. Nie polecamy.

Kwatera prywatna w Mirleft

Essaouira
Hostel Cloud Nine
– nocleg w wieloosobowym pokoju 45 dh (17,60 zł) za 1 osobę. Sam hostel jest ok. Ciepła woda pod prysznicem, czysto. Jednak największa atrakcją był dach i imprezy z koncertami na bębnach w Atlantic Hostel, po drugiej stronie ulicy. Polecamy!

Roof on Atlantic Hostel

Marakesz
Hostel Waka Waka
– nocleg w wieloosobowym pokoju 60 dh (23,50 zł) za 1 osobę + śniadanie (kawa, herbata, chlebek z dżemem i margaryną, naleśnik, piernik). Bardzo sympatyczni Marokańczycy prowadzący hostel. Na dachu wielki namiot gdzie wieczorami można palić Sziszę. Miejsce klimatyczne, w centrum miasta, ok. 5 minut na nogach do placu Jemaa el-Fna. W pobliżu hostelu znajdziecie też płatne parkingi, gdzie można bezpiecznie zostawić samochód na noc za 30 dirhamów. Polecamy!

Hostel Waka Waka

Azilal
Hotel w centrum miasta przy głównej ulicy – nocleg w pokoju 2-osobowym 88 dh (34,50 zł) za 2 osoby. Zwykły hotel, pokoje bez okien, zero klimatu. Prysznic z gorącą wodą 5 dirhamów. Nie polecamy!

Imilchil
Kwatera/hostel Atlas Moha Ougourar – nocleg w pokoju 4-osobym 100 dh (39,20 zł) za 2 osoby + śniadanie (herbata, chlebek z dżemem i margaryną). Niezwykła miejscówka u starszego pana Mohameda, usytuowana przy głównym placu miasteczka. Mimo spartańskich warunków to jedno z miejsc, które utkwi nam na długo w pamięci. Mohamed spędził z nami mistyczny wieczór wprowadzając nas w świat muzyki i kultury berberyjskiej. Gorąco polecamy!

Imilhil Atlas Moha Ougourar

Imilhil Atlas Moha Ougourar

Merzouga
Hotel Rose de Sable 
– nocleg w pokoju 4-osobowym z łazienką 130 dh (51 zł) za 2 osoby + śniadanie (szwedzki stół).  Niestety klimat mega turystyczny, i chcąc nie chcąc musieliśmy w niego wejść żeby zobaczyć Saharę. W tym samym hotelu wykupujemy dwudniową wycieczkę na Saharę na wielbłądach za 55 euro od osoby. Niesmak pozostawia fakt, że koledze zniknęły na niej dwa banknoty po 100 euro. Cała akcja odbyła się w nocy w czasie ogniska i muzyki przy bębnach. Właściciel hotelu twierdzi, że nigdy do takiej sytuacji jeszcze nie doszło. Wypłacił Tomkowi 100 euro zadośćuczynienia. Nie polecamy.

Hotel Rose de Sable

Dades
La kasbah de Victor 
– nocleg w pokoju 2-osobowym z łazienką 120 dh (47 zł) za 2 osoby + śniadanie (kawa, herbata, omlet, chlebek z dżemem i miodem). Negocjacje zaczęły się od 120 dirhamów za osobę bez śniadania. Cenę zbiliśmy o połowę i wynegocjowaliśmy do tego śniadanie :). Prowadzący hotel to niezwykli ludzie. Wieczorami siadali z nami w berberyjskim namiocie i grali na bębnach, śpiewali, a nawet tańczyli. Czas płynął jakby w innym tempie. Nauczyli nas również przyrządzać tradycyjne tajiny (bądź jak kto woli tadżiny). Gorąco polecamy!

La kasbah de Victor

 

La kasbah de Victor

 

La kasbah de Victor

 

La kasbah de Victor

Taliouine
Hotel naprzeciwko budynku armii (niestety brak nazwy) 30 dh (11,80 zł) za 1 osobę, brak ciepłego prysznica, syf straszny. Nie polecamy!

Agadir
Kwatera prywatna (niedaleko Sindbad hotel) – 2-pokojowe mieszkanie z kuchnią, salonem i łazienką 50 dh (19,60 zł) za 1 osobę. Polecamy!

Ceny soków i napojów

Woda mineralna 1.5l – 6 dh (2,35 zł)
Kawa – 8 dh (3,14 zł)
Herbata – 10-15 dh (3,92 zł) dla jednej osoby
Sok z pomarańczy – 4-10 dh (1,60-4 zł)
Sok z mandarynek – 10 dh (4 zł)
Coca Cola 2l – 12-20 dh (4,70-7,85 zł)
Hawaii 0.5l – 6 dh (2,35zł) ; 1l – 9 dh (3,53zł)

Herbata Marokańska

 

CocaCola w Maroko

W Maroku obowiązuje zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych, ale są miejsca gdzie piwo wypić można. Jest nim plaża w Agadirze. Piwo piliśmy w barach w Sidi Ifni i Essaouirze, a także kupowaliśmy w marketach.

 

Soki w Marrakeszu

 

Sok z Mandarynek w Maroku

Ceny alkoholu w Carrefour na obrzeżach Essaouiry:
Piwo Kania 0,33l – 8dh (3,14 zł)
Wino najtańsze – 40 dh (15,70 zł)
Rum Back Dee – 80 dh (31,40 zł)
Wodka 1l Jelzin – 174 dh (68 zł)

Alkohol w Maroku

Ceny alkoholu w innych miejscach:
Piwo 0,33l w barze w Sidi Ifni – 17 dh (6,80 zł)
Piwo 0,33l w barze w Essaouirze – 16 dh (6,40 zł)
Piwo Kania 0,33 l ze sklepu w Agadirze – 20 dh (8 zł)
Bimber w Dades Boumalne 1l – 94 dh (36,90 zł)

Ceny jedzenia

Jedzenie na pustyni

Zupa harira – 5-15 dh (2-6 zł)
Pieczywo do dań – 5 dh (2 zł)
Sałatka marokańska – 5-15 dh (2-6 zł)
Szaszłyki (brochette), frytki i sałatka  – 45 dh (18 zł)
Kefta (kulki mięsne), w bułce – 25 dh (10 zł)
Tajine duży dla 2-3 osób – 50-100 dh (20-40 zł)
Tajine mały dla 1 osoby – 30-45 dh  (12-17,90 zł)
Tajine to tradycyjne marokańskie danie, które podawane jest w ceramicznym naczyniu przykrytym stożkową pokrywą. Zazwyczaj jest to duszony na wolnym ogniu mix warzyw, mięsa i przypraw.

Menu z Legziry

 

Menu z Sidi Ifni

Duże porcje dla 2, 3 osób:
Couscous wegetariański – 45 dh (18 zł)
Couscous z kurczakiem – 50 dh  (20 zł)
Couscous z rybą – 70 dh (28 zł)
Couscous to danie gotowane na parze, ponad gotującym się mięsem i warzywami, lub zalewane wrzątkiem i odstawiane na kilka minut, w celu nasiąknięcia.

Oleje arganowe
Oleje arganowe są drogie. Cały wyjazd mocno przepłacaliśmy w różnych miejscach. Najdrożej w sklepikach w miejscowościach turystycznych.
Najtańszy kupiliśmy na targu  Souk El Had w Agadirze. Tu znajdziecie mapę dojazdu.
Sklepik w Essaouirze – Olej argonowy (różne zapachy i przeznaczenie) 100 ml – 100 dh (40zł)
U „producenta” w Taroudant – Olej arganowy (różne zapachy i przeznaczenie) 100 ml – 65 dh (26zł)
Agadir Souk – Olej arganowy bezwonny, kosmetyczny – 500 ml – 115 dh (46 zł), 1000 ml – 220 dh (88zł)!

Oliwa z Oliwek – 50 dh/l (20 zł)
Naczynie Tadżin, Tajine –  50 dh/l (20 zł)
Oliwa od „chłopa” najlepsza jaką kiedykolwiek jedliśmy, kupiona w małym sklepiku Ait Hammou podobnie jak Tajine.

Tadżin, tażin, tajine

Pozostałe

Pocztówka – 2-5 dh (0,80 zł do 2 zł)
Znaczek na kartkę pocztową do Polski – 9 dh (3,60 zł)
Duży czajnik na stoisku z pamiątkami – 80-120 dh (32-48 zł)
Magnesy na lodówkę z Marokańskimi motywami – 5-20 dh (2-8 zł)
Chusty/apaszki – 50-60 dh (20-24 zł)

Jak widzicie Maroko można spokojnie zaliczyć do krajów tanich, a już na pewno tańszych od Polski. No bo gdzie w Polsce dostaniemy przyzwoity nocleg do 20zł? Czy zjemy zupę za 2 zł, a świeży sok pomarańczowy za 1.60zł? :)

Łącznie we dwie osoby w ciągu 15 dni podroży, nie liczyć przelotów i kosztów samochodu, wydaliśmy na wszystko: jedzenie, spanie, pamiątki itd. 5950 dh (2389zł). Dniówka od osoby 80 zł!

Daria Duniec

Daria Duniec

Daria Mgr Inż. z Sosnowca, wspólnie z Radkiem założycielem GlobBloga, podróżuje i prowadzi bloga. Na wyprawach zajmuje się jak na inżyniera przystało, głównie liczeniem i denerwowaniem się. Jej ulubione miejsca na ziemi to jak na razie Majorka i Maroko.
Daria Duniec

Latest posts by Daria Duniec (see all)

Zobacz podobne wpisy



Polub nasz fanpage na Facebooku, zasubskrybuj nasz kanał na Youtube!
  • Pingback: Ceny w Indiach 2014, 2015 > GlobBlog Team()

  • Tomasz Tomas (tinsmith)

    Woda mineralna 1.5l – 6 dh (2,35 zł)

    Kawa – 8 dh (2,14 zł)

    nie żebym sie czepiał.ale troche razi „czeski bład .edit:-)

    no i ta dniówka 80x15dni- tj1200- a skąd różnica z tą kwotą 5950 dh (2389zł)?

    Ciekawie zredagowane i photo b.ładne. Gratki!

    • Daria Duniec

      Tomaszu dziękujemy za czujność, faktycznie wkradł się błąd z tą kawą. Jeśli chodzi o koszty, to tak jak pisaliśmy, jest to kwota (2389 zł) wydana na dwie osoby. Na jedną osobę wychodzi 1194,5 zł, czyli dniówka 79,6(3) zł. Kwoty zaokrągliliśmy dla lepszego odbioru :)
      Pozdrawiamy

  • Pingback: Ceny w Indiach 2015, 2016 > GlobBlog Team()

  • Ceny bardzo przyzwoite :) A do tego te soki i pyszne (ponoć) jedzenie – chyba czas pomyśleć nad podróżą do Maroka :)

  • Maroko chodzi mi po głowie od dłuższego czasu, mam nadzieję, że to marzenie spełnię jeszcze w tym roku :)

  • jak tak patrzę na te ceny to muszę przyznać, że są ok. W Maroku jeszcze nigdy nie byłam, ale może wszystko przede mną :)

  • Andreas

    Właśnie jestem w podróży do Agadiru

    • Super! Zazdrościmy, ale osobiście odradzamy siedzenie w Agadirze dłużej niż dzień przylotu i odlotu :) To takie Marokańskie Międzyzdroje. Lepiej udać się ….o jest tyle miejsc że nie sposób pisać o tym w krótkim komentarzu.

  • Aleksander Ciach

    Hej, chciałem się podpytać jak znajdujecie takie miejsca jak Hotel Suerte Loca oraz opcje spania tam na dachu. Czy np. jak już dojechaliście to porostu pochodziliście i potargowaliście się? Sam teraz jadę do Maroka na ponad miesiąc dość dokładnie teraz sprawdzam jak tam jest z hostelami i cenami, będę miał dużo czasu na znajdowanie ciekawych miejsc :) i zastanawiam się również na podstawie tego wątku z Mirleft na ile rozwinięta jest budżetowa baza noclegowa, której oferty nie są opublikowane w internecie. P.S Bardzo fajny blog oraz wpis :)

    • Aleksander, w naszym najnowszym wpisie z Maroka znajdziesz więcej informacji o Sidi Ifni. To klimatyczna miejscowość. Cenę namiotu negocjowaliśmy na miejscu. Miejscówka super! Całe miasteczko jakieś takie fajne. Natomiast Mirleft jest nieciekawie naszym zadaniem. Spędziliśmy tam noc i pojechaliśmy dalej. Powodzenia na wyprawie! My też będziemy teraz w Maroku ale 11 dni :)

  • Ccz

    Witam, mam 5 dni na zwiedzenia kilku miejsc w maroko. Co polecacie? Przylatuje i wylatuje z Rabat

    • Hej, w Rabacie nie byłem ale to duże miasto więc bym szybko uciekał. Na twoim miejscu zrobiłbym taki trip:
      Rabat > Asilah (śliczna nadmorska mała miejscowość) > Błękitne miasto Szefszawan (śliczne klimatyczne, można zostać na dwa dni) > Fez (Miasto gwarne i tłoczne ale z niebywałym klimatem, zapachami, straganami i piękną panoramą widzianą ze wzgórza. No i tyle, na 5 spokojnych fajnych dni :)

  • Ccz

    A zobaczę gdzieś w pobliżu Rabat piekną pustynię? Bo chciałbym właśnie spędzić te 5 dni zwiedzając ocean, piękne plaże, stare miasteczka oraz właśnie pustynię