Jak tanio zorganizować wyjazd na Sycylię?




Piwo MessinaWłoska Sycylia jest droga w porównaniu do miejsc, w których byliśmy wcześniej, jednak, jeśli odpowiednio zorganizujecie sobie wyjazd, można objechać całą wyspę w rozsądnych pieniądzach i w ciągu tygodnia wiele zobaczyć. 

Ryanair

Jak się dostać?
Najlepiej dostać się samolotem przed lub po sezonie. Nie ma sensu tłuc się samochodem bo to ponad 2600 km, 30 godzin jazdy i duże koszty! Lecieliśmy za 290 zł z Rzeszowa, choć często są jeszcze tańsze 150-200 – Ryanairem, lecimy do Trapani.

Jedzenie:
Najdrożej jest w małych sklepikach w miejscowościach turystycznych: Chleb 3 euro, piwo Messina 4,5 euro, Wódka Wyborowa 60 euro!
Taniej jest w dużych marketach gdzie pyszną szynkę parmeńską można kupić za 9,90 euro za kg!

Często robiliśmy też zakupy w Lidlu. Można tam wiele zaoszczędzić. Piwa od 0,50 centów a chleb ok. 1 euro.

Ceny owoców i warzyw na Sycylii

Ceny warzyw i owoców znajdziecie na zdjęciu.

Pizza parmeńska na Sycylii

Cena pizzy :) w zależności od lokalu od 3 euro za margeritę do ok. 12 euro. Jednak najczęściej w granicach 6-9 euro za pyszną pizzę parmeńską.

Lazania na Sycylii (lasagne)

Lazania w Ristorante kosztowała 7 euro. Każda restauracja pobiera napiwek za obsługę ok. 1-3 euro na rachunek.

[sociallocker id=8926][/sociallocker]

Ceny paliw na Sycylii

Paliwo na Sycylii należy do najdroższych w Europie.
Benzyna – 1,76 euro, Diesel 1,69 euro.

Za campingi po sezonie płaciliśmy ok. 9-10 euro od osoby. Tu znajdziesz tanie noclegi na Sycylii.
W tym samochód i namiot ale tak spaliśmy tylko w dwóch miejscach pozostałe noclegi były bezpłatne. Na dziko :)

Karta Kantoria

Kolejnym sposobem na tani wyjazd było używanie karty prepaid kantoria.com, którą można zasilać z własnego polskiego konta. Przelicznik euro lepszy niż w kantorach. Unikaliśmy w ten sposób podwójnego przewalutowania. Płatności bezgotówkowe pozbawione są jakiejkolwiek prowizji. Czyli kupujesz przykładowo 1 euro za 4.22 zł i na tym koniec. Dobrze mieć taką kartę na wyjazdach po europie, w awaryjnej sytuacji kiedy skończą się nam pieniądze możemy zasilić ją przez internet w przystępnej cenie. Korzystanie z kart normalnych banków to strata na jednym euro nawet 20 gr! Co przy większych kwotach jest już sporą różnica. Przy wymianie 250 euro zostaje nam w kieszeni 50 zł!

Alfa Romeo Giulietta

Wypożyczenie samochodów to spory koszt ale jeśli dzieli się go na pięciu pasażerów to już nie wygląda to tak strasznie. Wypożyczanie samochodu na 7 dni klasy kompaktowej to koszt 657 zł. (tylko 131 zł od osoby!). Skorzystaliśmy z wypożyczalni Hertz ze strony Ryanair gdzie ceny były najlepsze. Bardo miłym zaskoczeniem był fakt, że zamiast wysłużonych Fordów Focusów dostaliśmy nowe piękne Alfa Romeo Gulitetta.

Alfa romeo giulietta
Podobnie jak na Cyprze, mieliśmy większość jedzenia wzięliśmy z Polski, i załadowaliśmy do dwóch wielkich po 20 kg każda. Dodatkowo spakowaliśmy tam namioty i karimaty. Przy 14 osobowej ekipie koszt nadania bagażu rejestrowanego wyniósł 35 zł. Jedzenie wystarczyło nam na śniadania przez 4-5 dni!

Cały wyjazd przy z przelotem, wypożyczeniem samochodu, paliwem jedzeniem i spaniem przekroczył nieznacznie 1000 zł od osoby. Tylko po co? Jadzenie we Włoszech jest pyszne :)

Spanie na dziko na Sycylii:
Cztery z siedmiu nocy spędziliśmy spiąć na dziko. Staraliśmy się wybierać miejsca oddalone od cywilizacji, jednak w pierwszą noc spędzamy na plaży niedaleko miejscowości Erice, w pobliżu pięknej góry, krzyżując trochę plany zakochanym parom które tam mają swój prywatny raj :) Na zdjęciu powyżej widać miejscówkę (zdjęcie z zrobione z miejscowości Erice). Przez cały wyjazd jeszcze kilkukrotnie spaliśmy na dziko.

Spanie na dziko na Sycylii

Spanie na dziko na Sycylii Mimo, że grupa wielka bo czternastoosobowa, i do tego szczęść namiotów, to nikomu nie przeszkadzaliśmy, nikt nie zwracał nam uwagi, nie zaczepiał. Oczywiście zawsze zostawialiśmy po sobie porządek i wywoziliśmy wszystkie śmieci.

Radosław Molski

Radosław Molski

Pomysłodawca, założyciel at GlobBlog Team
Piszę bloga, wymyślam wyprawy i fotografuje. Nasz „team” tworzy zgrana paczka przyjaciół, każdy wyjazd daje nam kupę radości i niezapomnianych przeżyć. Grupa chętnych do podróżowania pod moją “opieką” się powiększa i ma już blisko dwadzieścia osób.
Radosław Molski

Latest posts by Radosław Molski (see all)

Zobacz podobne wpisy

Przydatny wpis?


Polub nasz fanpage na Facebooku, zasubskrybuj nasz kanał na Youtube!