Airbus A350 Finnair – lecieliśmy najnowocześniejszym samolotem świata!




Najnowocześniejszy system oświetlenia wnętrza, doskonałe ciche silniki, świeże wilgotne powietrze jak u babci w górach, widoki z kamer umieszczonych pod i nad pokładem. Udało się! Lecieliśmy najnowocześniejszym samolotem świata Airbusem A350 XW. 

Każdy fan lotnictwa marzy o locie samolotem, którym przed nim leciał mało kto. Przez wiele lat w tej materii „najlepszych, najnowocześniejszych” królował wielki Airbus A380 i mniejszy Boeing 787 Dreamliner. Czy teraz na niebie króluje Airbus A350?

Wyprawa do Azji

Nie ukrywamy, że poza ceną przelotu zawsze analizujemy jakim samolotem realizowany jest przelot. Od dawna planowana wyprawa do Azji zbliżała się wielkimi krokami. Pojawiła się dość atrakcyjna cena biletów na trasie Warszawa – Bangkok, Singapur – Warszawa liniami Finnair. Cena ok. 2000 zł na tej trasie jest całkiem przyzwoita. W zestawieniu z lotami chińskimi liniami, które oferują podobne ceny, a uznawane są raczej za przeciętne, oferta wydawała się nam bardzo atrakcyjna. Tym bardziej, że loty mają odbywać się prawie nowymi airbusami A350.

Długo się nie zastanawialiśmy. Chęć lotu takim samolotem była silniejsza niż wyczekiwanie na jeszcze bardziej atrakcyjne ceny. Dodatkowym atutem połączenia były bardzo krótkie przesiadki, co czyniło lot linią Finnair jednym z najkrótszych na trasie do Bangkoku. Przesiadka trwać miała tylko 1:15 h. W drodze powrotnej z Singapuru czas pomiędzy lotami miał trwać niecałe 2 h.

Airbus A350 w skrócie

To najbardziej zaawansowana na świecie maszyna międzykontynentalna. Samolot określany mianem klejnotu lotnictwa wykonany jest w 53 % z włókna węglowego. Nowoczesne oświetlenie ledowe w kabinie pasażerskiej dostosowuje się do pór dnia i nocy, tak aby złagodzić tzw. jet lag. emitując gamę 16,8 miliona różnych kolorów! Gamę kolorystyczną obsługa samolotu może dostosować do pory dnia, pory roku czy miejsca docelowego. A350 powstał jako następca modelu A340 i jest odpowiedzią na konkurencyjny samolot Boeing 787 Dreamliner. Silniki samolotu emitują o 16 decybeli mniej niż pozawala na to norma. Z kolei wydajność silników jest o 25% wyższa od poprzednich modeli. Zaawansowany system filtracji wymienia powietrze w kabinie cały czas. Ma to zapewnić komfort pasażerom i zdrowy klimat wolny od pyłków (system filtracji HEPA). System wentylacji jest tak dopracowany, że zapewnia cyrkulację bez przeciągów, stałość temperatury i wiele stref o różnych temperaturach.

W naszej relacji zamieszczamy zdjęcia zarówno z lotu do Bangkoku jak i z lotu powrotnego z Singapuru.

 

Długo oczekiwany dzień wylotu! Na trasie z Warszawy do Helsinek podstawiono małego Embraera ERJ 190LR o numerach bocznych OH-LKK.

 

Lot Embraerem ERJ 190 przebiegł spokojnie. Mało pozytywnie zaskoczył nas fakt, że nie podano nic poza kawą, herbatą lub skokami do wyboru. Na trasie z Warszawy do Helsinek latają głównie biznesmeni, a bilety nie należą do tanich. Oczekiwaliśmy choćby kanapki… Zresztą sami sprawdźcie aktualne ceny, będziecie mocno zaskoczeni ile kosztują! Bilety Warszawa – Helskinki – Warszawa Loty Finnair znajdziecie daleko na dole wyszukiwanych połączeń i często okazuje się, że loty z przesiadką np. w Berlinie czy Kijowie mogą być sporo tańsze od proponowanych przez Finnair.

 

Samo lotnisko Vantaa przypadło nam do gustu. Dużo drewnianych elementów i pięknych fotografii kraju, którego niestety nie będziemy przemierzać w trakcie tej wyprawy.  W pobliżu bramek na lot do Bangkoku zrobiło się bardzo tłoczno. Gdzieś trzeba upchać ponad 300 pasażerów kolejnego lotu.

 

Kolejnym małym zaskoczeniem było wsiadanie do wielkiego Airbusa A350 z płyty lotniska, a to środek zimy. To standardy do których przyzwyczaiły nas tanie linie lotnicze… Trzeba przyznać, że mimo wszystko samolot prezentował się znakomicie. Być może warunki spowodowane są dużo większym zainteresowaniem lotami niż lotnisko jest wstanie przyjąć. Buduje się nowy terminal, sytuacja powinna się poprawić.

 

Są i dobre aspekty wejścia na pokład z płyty lotniska. Wchodząc rękawem nie zrobilibyśmy takiego zdjęcia.

 

Trochę niepokojący widok. Mechanicy w ogromnym silniku Airbusa A350…

 

Wnętrze samolotu robi wrażenie. Oświetlenie neutralne, bardzo przyjemne dla oczu. Samolot pachnie nowością, a wielkie ekrany dodatkowo prześwietlają kabinę na niebiesko. Na pokładzie dostępna jest sieć WI-FI, cena niestety dość wysoka €19.95 za cały lot w klasie ekonomicznej. Trochę to dużo, zważywszy na to, że takie linie jak Norwegian oferują Wi-Fi bezpłatnie!

 

No to lecimy! Zgadza się wszystko co pisali na temat głośności w kabinie A350! Jest bardzo cicho.  Słychać jedynie lekki szum silników. Kolorystyka wnętrza szara, elegancka, neutralna, skandynawska. Duże ekrany o przekątnej 11 cali. Cały system rozrywki najlepszy z jakim mieliśmy do czynienia. Intuicyjny, szybki, rozdzielczość ekranów bardzo przyzwoita. Dodatkowo wtyk USB pozwala naładować telefon.

 

Podgląd na żywo z kamery umieszczonej nad samolotem. W dole zmrożona okolica lotniska w Helsinkach.

 

Linia czasu lotu. To chyba największe udogodnienie z jakim się spotkaliśmy w samolocie. Dzięki niej wiemy, kiedy zostaną zaserwowane posiłki, sprzedaż z podniebnego sklepiku, czas na spanie i o której będzie śniadanie. REWELACJA!

 

Widok 3D można podobnie jak w Google Earth powiększać, pomniejszać, przekręcać i ustawiać pod różnym kątem. Dodatkowo na mapie zaznaczone są atrakcyjne miejsca (najczęściej miasta). Po kliknięciu na nazwę, uzyskujemy o nich ciekawe informacje.

 

Oświetlenie poranne, reagujące cały czas na to co dzieje się na oknem. Efekt niezwykle ciekawy.

 

Jeszcze ciekawsze efekty pokazał Airbus A350 w czasie lotu powrotnego z Singapuru.

 

 

Tym razem Finnair nie zawalił. Na całej trasie dużo na prawdę smacznego jedzenia, ale z napojów alkoholowych bezpłatne niestety tylko piwo. Na zdjęciu śniadanie.

 

Airbus A350 prezentuje się dostojnie na lotnisku Changi Airport w Singapurze. Zdjęcie wykonane na godzinę przed odlotem.

 

Linia czasu lotu powrotnego. W drodze z Singapuru do Helsinek serwowane były aż trzy posiłki.

 

„Parkowanie” na lotnisku Suvarnabhumi Airport w Bangkoku i początek azjatyckiej przygody!

 

Tym razem wysiadamy przez rękaw, a nie na płytę lotniska :)

 

Nasz film z lądowania ma lotnisku Helsinki Vantaa. Lot  Finnair AY-89 z Singapuru. Ujęcia z nad samolotu i z dołu.

Podsumowanie

Wielka przygoda i frajda. Samolot cichy, wygodny, nowoczesny. Naszym zdaniem dużo lepszy od Dreamlinera którym mieliśmy okazję lecieć w marcu do Meksyku. Również napiszemy relację z tego lotu.

 

 

Radosław Molski

Radosław Molski

Pomysłodawca, założyciel at GlobBlog Team
Piszę bloga, wymyślam wyprawy i fotografuje. Nasz „team” tworzy zgrana paczka przyjaciół, każdy wyjazd daje nam kupę radości i niezapomnianych przeżyć. Grupa chętnych do podróżowania pod moją “opieką” się powiększa i ma już blisko dwadzieścia osób.
Radosław Molski

Latest posts by Radosław Molski (see all)

Zobacz podobne wpisy

Przydatny wpis?


Polub nasz fanpage na Facebooku, zasubskrybuj nasz kanał na Youtube!
  • Niesamowita podróż i przeżycie. Widzę, że lot był doskonale zorganizowany i w dodatku w najwyższym standardzie :)

     
  • Wow! ten samolot wygląda niesamowicie. Ale podróż marzy mi się jeszcze bardziej <3

     
  • Faktycznie ta linia czasu jest bardzo przydatna. Miło jest wiedzieć kiedy będą serwowane posiłki. Widok 3D to już chyba standard.

     
  • Wow, ale samolot. Takim jeszcze nie leciałam. Wszystko przede mną. :-)

     
  • gotowidodrogi

    Haaaa lecieliśmy Finnairem na podobnej trasie WAW-HEL-BKK (powrotny już niestety bez Singapuru) w grudniu 2016 i nam się jeszcze udało wsiąść do samolotu rękawem :) Tak jak piszesz my też załapaliśmy się „tylko” na piwko, ale za to przypadł nam do gustu (i to bardzo) ichniejszy fiński sok z jagód, który stewardessy dolewały bez końca :)

     
  • Takim jeszcze nie leciałam :) Bardzo lubię podgląd z kamer zamieszczonych na samolocie, zwłaszcza jeśli siedzę daleko od okna! :) Jestem ciekawa Waszych wrażeń z samego pobytu! :)